Reklamy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kpina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kpina. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2012

Acta, acta i po acta... Na pewno?

ACTA building
ACTA building (Photo credit: DennisM2)
     Każdy wie, każdy słyszał... Kolejny argument, który przemawia za stwierdzeniem, że polscy politycy są ograniczeni... Doceniamy kolegów z Anonymous'a za dość skuteczny manifest ^^
     Bardzo doceniam pana Tuska, za to, że w końcu jednak postanowił zawiesić ratyfikację Acta, aczkolwiek sam dokument został już podpisany i nie znaczy to, że nie będziemy podlegać pod to co jest w nim zawarte... Rozumiem, że prawa autorskie i tak dalej wymagają ochrony, choć powołując się na 'dobra kultury', przeciwnicy Acta również biją na głowę wcześniej wspomnianą umowę...



Jednakże, co z tego skoro i tak możemy podlegać temu co jest w niej zawarte? Głupie i bezsensowne jest spotkanie z internautami, które pan Donald proponuje w trybie pilnym... Czemu? Żeby potem nie było 'Nie podjęliście próby rozmowy'... Wariactwo -.-''

Miejmy nadzieje, że jakieś sensowne kroki zostaną w końcu podjęte...

Pozdrawiam wszystkich w ten mroźny wieczór z pobliża kominka ^^
Enhanced by Zemanta

środa, 11 stycznia 2012

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii.


Marihuana Cannabis sativa
Image by floresyplantas.net via Flickr
Pełne brzmienie ustawy
Kto kiedykolwiek ją przestudiował? Ja tak. Po co? Bo byłem ciekawy co zawiera. Logiczne :D
Zdziwiły mnie liczne ustępstwa na rzecz dilerów. Czemu? Bo jeśli obrót danym towarem dotyczy małej ilości, to kary są znacznie zmniejszone. Dziwne, bo jeśli diler posiada ze sobą tylko parę gramów, to nic w zasadzie mu nie grozi oprócz grzywny, ewentualnie pozbawienia wolności do 1 roku. Śmieszne trochę, gdyż może mieć 50kg schowane, a tylko 3g przy sobie :D I wtedy, jeśli większa ilość nie zostanie znaleziona, to nie poniesie on w zasadzie żadnych konsekwencji, a dalej będzie wprowadzał w obieg świństwa :>
Uważam osobiście, że gdyby nasi politycy byli zdolni i mądrzy, to wzięliby przykład z naszych wschodnich sąsiadów i załatać dziurę budżetową. Aczkolwiek, uważam też, że to co się dzieje u Pepitków, to lekka przesada :> Ziele rozumiem, ale reszta syfów to jednak dość duża przesada, nie?
Dodatkowo śmieszy mnie ujęcie w tej ustawie środków zastępczych, za które, przy wprowadzaniu ich do obiegu, grozi kara od 20tyś do 1 miliona. Czemu mnie to śmieszy? Bo najpierw to było takie legalne i 'bezpieczne', a teraz dopiero dotarło do nich, że chyba jednak lepsze to co naturalne, a nie czysta chemia którą faszerowała się młodzież, chcąc umilić sobie imprezy :>

wtorek, 10 stycznia 2012

Briefing w sprawie nowych zasad egzaminowania kierowców

No i po co było z tym tyle zamieszania i stresu?:<
W końcu i tak nic się nie zmieniło, a jako osoba zainteresowana, musiałem przez parę miesięcy się stresować super-uber-pro szitem wymyślonym przez MTBiGM...
 
Propozycje MTBiGM skutkować będą tym, że egzaminy jeszcze przez rok będą przeprowadzane na dotychczasowych zasadach, tak aby WORD-y miały odpowiednio dużo czasu na lepsze przygotowanie i wdrożenie nowego systemu.

Że co?! Po rozmowie z panem egzaminatorem, mogę śmiało stwierdzić, że to jedna, wielka bujda na resorach ;] Czemu?
Bo co to dla WORD-u wydatek rzędu 10 tyś na głośniki i nowe klawiatury (bo przecież oprogramowanie mają dostać), podczas gdy wpływy z jednej placówki są miesięcznie kilkukrotnie większe? Żaden.
Więc standardowo w naszym kraju, niekompetencja rządzących jest usprawiedliwiana... nonsensami :)

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Bo o tym trzeba rozmawiać!








Po przeprowadzeniu z Kamilą wywiadu i przesłuchaniu go raz jeszcze, stwierdzam, że społeczeństwo jest śmieszne :P Nie uważacie?:> Wystarczy wsłuchać się w temat i kontemplować ;D Bo jak można kraść węgiel z pociągu?:D Przecież to jest nie tyle niebezpieczne, co po prostu śmieszne ^^
Enjoy

niedziela, 8 stycznia 2012

iPadowe rządy na Wyspach


Français : Logo de l'iPad

iPadowe rządy na Wyspach
W sumie to jestem zaskoczony i ogólnie zawiedziony, tym oczywistym i niedyskretnym lansowaniem produktów firmy Apple. Ja rozumiem, dobre, szybkie, sprawne... i niesamowicie drogie. A niewiele ustępują im produkty oparte na platformie Android.
Tak, tak, zaraz zostanę zakrzyczany przez fanów Apple'a, ale czy to nie jest już lekka przesada? Rządzić krajem za pomocą iPada?O.o Noż kurwa, bez przesady ^^"
Oczywiście, sam muszę przyznać, że lubię produkty firmy Apple, głównie iPod'y, gdyż uważam je za jedne z najlepszych urządzeń tego typu. Ale nie uważam innych firm za szit, nic niewarty kawałek blachy bez jabłka itp :)
W sumie gdyby nie cena, którą w istocie płacimy za logo jabłuszka, to produkty Apple śmiało mogłyby być wiodącymi na Polskim rynku. Ale cena MacBook'a Pro w porównaniu do laptopa innej firmy o podobnych parametrach, to czysta kpina. Przebicie jest zazwyczaj 2 bądź 3 krotne.
***
Post scriptum
***
Hm, widzę, że jednak muszę dokładniej wyjaśnić o co mi chodziło. Nie mam nic do produktów Apple, żeby nie było żadnych wątpliwości. Nie podoba mi się fakt, lansowania tej firmy przez GB - czemu? Niech sobie korzystają, ich prawo. Niech sobie robią aplikacje 'dla rządzących'. Ale po co się tym chwalić? Czy to takie ważne, że korzysta on AKURAT z iPada?... Bo wydaje mi się, że ważne powinny być akurat efekty, a nie narzędzie. Amen.






Enhanced by Zemanta